[RECENZJA] Lament Zombie

Wpisany przez Vivaldi.

(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

alt Jaki jest zombie, każdy widzi. Pełźnie to powoli ulicą, gubiąc czasem to palec, to nos, śmierdzi niemożebnie i wygląda paskudnie, jak przystało na rozkładające się zwłoki. Podejść się nie da, bo łapy wyciągnie i spróbuje kiszki wyżreć, a jak się uda to i na kawałki rozerwać, a inteligencji u niego tyle, co w uschniętej paprotce. Taka jest prawda. A właściwie była.

[RECENZJA] Przedwiośnie Żywych trupów

Wpisany przez Vivaldi.

(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

altNie powiem, żebym był szczególnie pozytywnie nastawiony do idei literackiego mash-up. Kiedy dotarła do mnie wieść o przedsięwzięciu zatytułowanym Duma i uprzedzenie i zombie zareagowałem na fakt ten śmiechem. Bo jakże inaczej skwitować pomysł, aby do cudzej powieści wrzucić zastępy żywych trupów? Żart, fraszka, fanaberia w najlepszym razie. Z drugiej strony, jakaż to pokusa, aby zagrać sławnemu autorowi nieco na nosie, zabawić się z czytelnikami, nieco poeksperymentować na tworzywie literackim. Zwłaszcza, gdy ma się do czynienia z tak soczystym trupem jak Przedwiośnie Żeromskiego…

[RECENZJA] Opowieść Zombilijna

Wpisany przez Vivaldi.

(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

altMody i trendy to dziwna rzecz. Przypominają trochę pasożyta: upatrują sobie ofiarę, najczęściej zupełnie niewinną i nieświadomą, lecz mającą już pewne doświadczenie życiowe, następnie dopadają ją i promują mniej lub bardziej nachalnie, zapraszając czasem do zabawy speców od marketingu. Niepozorne przedmioty urastają do rangi hitów, a artystyczne dziwadła stają się wstrząsającymi dziełami. Trwa to sobie chwilę, mody spijają soki z nieszczęśnika, a po pewnym czasie zostawiają go na pewną śmierć i przenoszą się na następnego. Tak było na przykład z wampirami. Obecne w popkulturze od setek lat, nagle stały się gorącym towarem. W sumie nie ma się nawet co dziwić – motyw nieśmiertelności, wiecznej samotności, pożądania nieumarłego kochanka, zakazanej miłości – idealny materiał dla wiecznie spragnionych kasy twórców literatury i filmu, którzy jakoś bokiem puszczają uwagi, że to, co z taką emfazą wypisują, to w sumie nekrofilia… Mimo wszystko jest to jeszcze zrozumiałe.

Zombie pisane, cz. I

Wpisany przez Maciej Żółwiu Kujawski.

(3 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

Mimo tego, że szwędacze chętnie biorą udział w produkcjach filmowych, cieszą się również dużą popularnością u pisarzy, którzy chętnie wykorzystują ich wizerunek w powieściach fantastycznych, trzymających w napięciu i tym nie podobnym. Zaczniemy zgłębiać, co moze się wydać zbyt dosłowne, literaturę gdzie nasi pachnący ulubieńcy partycypowali.

Isaac Marion: Ciepłe Ciała

Wpisany przez Hasturn.

(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

Ciepłe CiałaR nie ma imienia, wspomnień, pulsu. Wraz z innymi zombie zamieszkuje opuszczone lotnisko. Żadne z nich nie pamięta, jaka katastrofa zamieniła świat w przerażające i puste miejsce, a ich – w chodzących Martwych. Żeby podtrzymać swoją egzystencję, muszą polować na Żywych, ukrywających się w opuszczonym mieście.
Pożeranie Żywych to smakowanie ich wspomnień, odtwarzanie tego, kim byli.

[Książka] Zarażeni - Sarah Langan

Wpisany przez Zilla.

(4 głosów, średnia ocena 4.25 na 5)
alt -Senne miasteczko Corpus Christi nie podzieliło losu pobliskiego Bedford zniszczonego katastrofą ekologiczną. Ale wszystko się zmienia, kiedy młoda nauczycielka zabiera dzieci na wycieczkę do Bedford. Tam, w odludnym lesie, pewien chłopiec uwalnia starożytną grozę - przerażającą zarazę, która zmienia swoje ofiary w coś strasznego, głodnego... i nieludzkiego. Nadciąga długa ciemna noc. Zarażeni wychodzą na żer i nic nie powstrzyma zła, póki nie pochłonie ostatniej żywej duszy w Corpus Christi... i sięgnie dalej.

[Książka] Opowieść Zombilijna - Adam Roberts

Wpisany przez Hasturn.

(3 głosów, średnia ocena 3.33 na 5)
Opowieść Zombilijna
Święta za nami, ale tę pozycję każdy fan zombie powinien przyswoić obowiązkowo ;)

ZACZĄĆ NALEŻY OD TEGO, ŻE MARLEY BYŁ MARTWY...
...no, prawie martwy...

Jest Wigilia Bożego Narodzenia. Ebeneezer Scrooge, największy skąpiec jakiego zna świat, siedzi w swoim domu. Nie myśli już o swym majątku, bo oto do jego drzwi dobijają się hordy wygłodniałych zombie. Pragną tylko jednego: jego pazernego mózgu!
Jak to możliwe, że ten najszczęśliwszy dzień w roku zmienił się w kipiel krwi i wnętrzności, a zaśnieżone ulice Londynu spłynęły krwią?
Czy duchy Świątecznej Przeszłości, Teraźniejszości i Przyszłości zdołają uratować świat przed hordami zombie ubranych w cylindry i krynoliny?
Czy przetrwanie ludzkości zależy od zrzędliwego sknery? I co tutaj robi H.G. Wells?

NADCHODZI... DICKENSOWSKA ZOMBIE APOKALIPSA!

[Książka] Dobry, zły i nieumarły - Kim Harrison

Wpisany przez Hasturn.

(2 głosów, średnia ocena 3.00 na 5)

Dobry, zły i nieumarłyCzarownica Rachel Morgan, seksowna, niezależna łowczyni nagród, która krąży wśród najgęstszych cieni śródmieścia Cincinnati w poszukiwaniu grasujących nocą przestępców, ma niełatwe życie.

 

Potrafi sobie poradzić z odzianymi w skórę wampirami, a nawet zadaje się z przebiegłymi demonami. Lecz wielokrotny morderca, który żywi się specjalistami od najniebezpieczniejszego rodzaju czarnej magii, wystawia ją na niezwykle ciężką próbę.

Konfrontacja z pradawnym, nieprzejednanym złem to nie dziecinna zabawa – a tym razem Rachel będzie miała szczęście, jeśli uda jej się zachować duszę.

Night of the Living Trekkies

Wpisany przez Hasturn.

(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)
Star TrekI stało się. Zapowiadana od marca tego roku mash-upowa powieść, garściami czerpiąca ze startrekowego środowiska, trafiła w zeszłym miesiącu do amerykańskich księgarni. Tak jak inne przedstawicielki tego osobliwego gatunku, Night of the Living Trekkies łączy w sobie dwie konwencje, które w normalnych okolicznościach zapewne nie ujrzałyby świata dziennego - Star Trek oraz zombie. Autorem owej komediowej mieszanki jest Kevin David Anderson, wydana zaś została przez Quirk Books; wydawnictwu, które rozpowszechniło nurt mash-up dzięki Pride and Prejudice and Zombies.

Night of the Living Trekkies reklamowany jest przez niezwykle efektowny trailer.

Zombi są wśród nas

Wpisany przez Wiktor Żórawski.

Zombi są wśród nas. Autorką Książki jest Ann Rooney a wydana została w 2008 w Wielkiej Brytanii przez ticktock Enterteiment .W Polsce wydana przez wyd. Zielona Sowa w 2009 jest częścią z serii Niesamowite historie. Przetłumaczył: Wojciech Świtlik.

Pierwszą niesamowitą historią jaka do mnie dotarła po przeczytaniu tej „Książki” to -jakim cudem wydałem na to 9,90(cenna detaliczna). Trzydzieści dwie strony to iście komiksowy format a tekstu tyle co na jednej kartce A4.

Z drugiej jednak strony pozycja ta ma swoje plusy. W dość przystępny prosty sposób wyjaśnia czym są zombi, o ich początkach, pochodzeniu do tego parę legend i historii prawdziwych (głównie voodoo) jednym słowem można „łyknąć” sporo informacji. Jest to taki swojego rodzaju „Zombie for dummies”( zobie dla opornych xP), można go podarować upierdliwej cioci albo komuś kto zadaje nam dużo pytań o żywe trupy. Atutem "Zombi są wśród nas" jest ładne wydanie pełne fotografii kadrów klimatycznych rysunków co wraz z znikomym tekstem pozwala nam wszystko ładnie i błyskawicznie przyswoić.