Drukuj
PDF

[NEWS] Bill Hinzman nie żyje

Wpisany przez Zilla.

(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

alt Bill Hinzman, odtwórca roli, pierwszego zombiaka jakiego widzimy w kultowym filmie "Noc żywych trupów", nie żyje. Zgodnie z tym co powiedziała jego córka, aktor zmarł w wieku 75 lat, na raka. Śmierć nastąpiła w zeszłą niedzielę po południu, w Darlington, w stanie Pensylwania. Przykre ale prawdziwe.

Zanim Hinzman stał się gwiazdą show George'a Romero, był asystentem kamerzysty na planie. Aktor po wystąpieniu w "Nocy żywych trupów", zagrał jeszcze w kilku, nisko-budżetowych produkcjach spod znaku horror, takich jak Shadow: The Riot a także wyreżyserował kilka jak choćby Flesheater z roku 1987 czy wyreżyserowany o rok później, The Majorettes. Bill, zawsze był oddany dla fanów przez których został nazwany Zombie numer 1. Na konwentach pojawiał się często w makijażu zombie, zbliżonym do tego co mieliśmy okazję widzieć w filmie Romero. Bill Hinzman, zgodnie z jego prośbą zostanie skremowany. Jak żartował: "Jeśli zostanę zakopany, to potem wstanę z grobu."

Drukuj
PDF

[RECENZJA] Siege of the Dead aka. Rammbock

Wpisany przez Łukasz Puszka.

(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

RammbockNa palcach jednej ręki zliczyć można, udane, europejskie produkcje traktujące o żywej śmierci. Prym w tej kwestii wiodą Brytyjczycy, mający na koncie genialny w moim mniemaniu "Shaun of the Dead" czy może miniserial "Dead Set". Podczas seansu z wymienionymi przeze mnie dziełami, z całą pewnością nie mamy do czynienia z babolami pokroju "Resident Evil". Twórcy postarali się umieścić w fabułach, wzorem Georga A. Romero, smutną (choć w przypadku "Shaun..." podaną po części na wesoło) prawdę o nas samych, społeczeństwie które funkcjonuje niczym pierwsze lepsze zombie. Do austriacko-niemieckiej koprodukcji, którą w dalszej części tekstu będę miał przyjemność zrecenzować, podeszłem na wskroś optymistycznie. "Rammbock" to produkcja niezależna, także cóż mogłem mieć do stracenia? Okazało się, że nic, a po skończonym seansie, czułem się na swój sposób usatysfakcjonowany.

Drukuj
PDF

"ParaNorman" - zwiastun animacji o ataku zombie [news]

Wpisany przez Magda Goetz.

(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

kopia paranorman-posterW sieci pojawił się zwiastun animacji ParaNorman, najnowszego dzieła ekipy ze studia Laika, odpowiedzialnego m. in. za bardzo udaną ekranizację prozy Neila Gaimana pt. Koralina.

Nową animację reżyseruje Sam Fell i Chris Butler. Film opowiada o ataku zombie na małe miasteczko. Jedyną osobą, która może uratować mieścinę przed zagładą jest wyalienowany chłopiec o imieniu Norman, mający zdolność rozmawiania ze zmarłymi. W filmie nie zabraknie także duchów, czarownic i rozmaitych zjawisk paranormalnych.

Drukuj
PDF

[RECENZJA] Dead Snow aka. Zombie SS

Wpisany przez Vivaldi.

(2 głosów, średnia ocena 3.00 na 5)

alt Jakie jest pierwsze skojarzenie, gdy pada hasło „kino skandynawskie”? Bergman, Sjostrom, kameralne dramaty rodzinne lub nieco mniej kameralne potyczki młodych ludzi ze światem. Ogólnie rzecz biorąc, filmy z przesłaniem, trudne, w pewien sposób odkrywcze lub nonkonformistyczne. Dead Snow zaś jest próbą zmiany tego stanu rzeczy, dokonanego przez grupkę zapaleńców. Próbą całkiem niezłą zresztą.

Drukuj
PDF

[RECENZJA] 28 Days Later

Wpisany przez Vivaldi.

(3 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

alt Wyobraźcie sobie, że budzicie się pewnego dnia w szpitalu. Nie wiecie, co w nim robicie, ani jak się tam dostaliście. Odłączacie się od aparatury i wychodzicie z pokoju, ale w całym szpitalu nie ma żywej duszy - jest za to spory bałagan, zupełnie jakby ktoś w pośpiechu opuszczał budynek. Wychodzicie na zewnątrz, gdzie okazuje się, że sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej. Wędrujecie wymarłymi ulicami metropolii, mijając zniszczone budynki, pozostawione samopas samochody i rzeczy osobiste. Nigdzie nie widać żywego ducha. Pustka i martwota. Wchodzicie do kościoła, licząc, że spotkacie kogoś, kto wszystko wam wyjaśni, jednak zamiast pomocy spotykacie tylko księdza, który próbuje was zabić. Zaczyna się koszmar...

Drukuj
PDF

[RECENZJA] The Dead

Wpisany przez Zilla.

(4 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

alt Tytuł: The Dead aka. Zombie
Rok produkcji: 2010
Reżyseria: Jon Ford, Howard Ford
Gatunek: Horror

-Dawno nie miałem przyjemności obejrzeć dobrego zombie-movie. Przez czytnik mojego wysłużonego odtwarzacza DVD, przechodziły ostatnio jedynie albo przeciętniaki pokroju "Eaters" albo szmiry, po których dostawałem krwotoku z oczu. Dziś rano dostałem cynk od kolegi że powinienem obejrzeć ”The Dead”, w reżyserii braci Fordów, bo podobno wciągający i zombiaki powróciły do swoich korzeni. Przygotowując się do seansu, byłem obojętnie nastawiony. Moje oczy widziały naprawdę wiele już w kwestii horrorów o zombie i nie spodziewałem się jakiegoś niebywałego kina. Miło się rozczarowałem.

Drukuj
PDF

[FILM] Stone's War aka. War Of The Dead

Wpisany przez Zilla.

(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

altPo całkiem niezłym "Zombie SS" wracamy do klimatów wojennych związanych z żywymi trupami. Specjalnie dla was, mamy "Stone's War" a fabuła filmu prezentuje się następująco:

"Stone's War" (pierwotnie zatytułowany "War of the Dead") opowiada historię kapitana Martina Stone'a (Van Der Beek) dowodzącego elitarnym oddziałem złożonym z fińskich i amerykańskich żołnierzy. Wraz ze swoimi ludźmi zostaje wysłany na granicę rosyjsko-fińską by zniszczyć znajdujący się tam bunkier i znajdujących się w nim żołnierzy. Prosta z pozoru misja nie kończy się powodzenie. Zdziesiątkowany oddział Stone'a musi wycofać się do lasu. Tam zostaje ponownie zaatakowany przez armię zombie złożoną z zabitych niedawno żołnierzy..."

Stone's War, jest produkcją Włoską zaś reżyserem oraz scenarzystą tego filmu jest niejaki Marko Mäkilaakso. W rolę głównego bohatera wcielił się Mikko Leppilampi. Film zbiera całkiem niezłe oceny, mimo że jest, podobnie jak "The Dead", produkcją "Direct to DVD".

Drukuj
PDF

[FILM] The Dead

Wpisany przez Zilla.

(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

alt Całkiem niezłe recenzje zbiera niedawno wyprodukowany film pt. The Dead. Historia tej produkcji wygląda następująco:

"Podczas ostatniego lotu American Air Force u wybrzeży Afryki dochodzi so awarii samolotu. Porucznik Brian Murphy wyłania się jako jedyny ocalały w kraju gdzie umarli wracają do życia i atakowani są żywi. Śmierć czai się na każdym rogu, Murphy musi użyć swojego sprytu i pomysłowości, jeżeli chce wrócić do swojej rodziny."

Projekt został stworzony przez braci Howarda oraz Jona Fordów i właśnie trafił jako projektem "Direct to DVD", co nie znaczy że złym. Info znajdziecie także na filmwebie. Radzimy jednak nie zważać na recenzję większości użytkowników, by się nie zniechęcić, gdyż wśród tych jest wielu malkonentów.

Drukuj
PDF

[FILM] Eaters: Rise Of The Dead

Wpisany przez Zilla.

(4 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

alt"Świat ogarnia epidemia przemieniająca zmarłych w krwiożercze zombie. Oczywiście nie trzeba długo czekać by plaga rozlała się na cały świat i pogrążyła wszystko w chaosie, gdzie garstki ocalałych walczą z hordami nieumarłych. W jednej z takich grup jest Igor i Alen. Zdobywają jednego zombie dla naukowca próbującego opracować serum przeciw wirusowi. Gdy dwaj łowcy wyruszają na kolejne polowanie Gyno eksperymentuje na sobie, tworząc nową mutację."

Tak w skrócie przedstawia się historyjka zawarta w "Eaters", niskobudżetowym, post-apokaliptycznym horrorze, w reżyserii Luca Boni oraz Marco Ristori. W parę bohaterów wcielili się Rosella Emili oraz Guglielmo Favilla. Film dostaje oceny od przeciętnej w dół (dlaczego? Zaraz się dowieie), jednak moim zdaniem warto obejrzeć, bo za niskie pieniądze całkiem niezły horror klasy B z całkiem dobrą charakteryzacją zombiaków. Niech was nie zraża także fakt że przy filmie dłubał Uwe Boll. Zapraszamy na oficjalną stronę filmu.

Drukuj
PDF

10 filmów z zombie, które trzeba zobaczyć!!!

.

(3 głosów, średnia ocena 4.33 na 5)

night-of-the-living-dead-cover-kyra-schon1Temat żywych trupów w kinematografii, to temat rzeka. Powstało dużo świetnych jak i mnóstwo mniej udanych filmów z zombiakami w roli głównej. Ja postaram się przybliżyć wam tytuły, które każdy szanujący się fan zombie powinien znać. Przedstawiona poniżej dziesiątka filmów to moja żelazna klasyka kina z żywymi trupami.